Niebezpieczny tatuaż
 

Badania oparte na danych uzyskanych w ESRF wykazały, że igły używane przy tatuażu mogą się ścierać podczas zabiegu i wprowadzać do wnętrza ciała toksyczne metale. Ścieranie jest spowodowane przez atramenty zawierające dwutlenek tytanu, który ma właściwości ścierne.

Dwa lata temu Hesse i współpracownicy udowodnili prowadząc eksperymenty na liniach ID21 i ID16B w ESRF, że nanocząstki obecne w atramencie używanym podczas tatuażu mogą migrować do węzłów chłonnych, odpowiedzialnych za odporność organizmu (patrz ESRFnews grudzień 2017, s. 7).  Zwróciło to uwagę na niebezpieczeństwo związane z robieniem tatuaży. Pojawiło się również pytanie, czy cząsteczki zawierające: żelazo, chrom i nikiel są obecne w zwykłych tuszach używanych do tatuażu. Naukowcy z Niemieckiego Federalnego Instytutu Oceny Ryzyka,  po przeanalizowaniu wyników eksperymentu doszli do wniosku, że wprowadzone metale nie pochodziły z atramentów, tylko  z igły.

Fragment z wydawnictwa “ESRFnews” - December 2019

 


 

Dawno dawno temu, w środowisku daleko daleko stąd…


Kokolitofory (Coccolithophores) co prawda nie są stworzeniami z filmów Gwiezdne Wojny, ale mają pewne fantastyczne cechy: wyewoluowały około 220 milionów lat temu i zamieszkują w większości niewidoczny, mikroskopijny świat oceanicznych glonów. Dzięki spójnemu rentgenowskiemu obrazowaniu dyfrakcyjnemu (CXDI) w ESRF, naukowcy z Francji byli w stanie zobaczyć je w 3D z rozdzielczością około 30 nm. Obrazy te pokazują po raz pierwszy jakie właściwości środowiska determinują ich masę i potwierdzają możliwość użycia tych jednokomórkowych stworzeń jako miernika zakwaszenia oceanu.

Kokolitofory znajdują się na dnie oceanicznego łańcucha pokarmowego, zjadane są przez małe skorupiaki, którymi z kolei żywią się ryby. Odgrywają one również ważną rolę w cyklu węglowym: z jednej strony absorbują CO2 w trakcie fotosyntezy, a drugiej strony emitują CO2, wytwarzając węglan wapnia poprzez ekstrakcję dwuwęglanu z wody. W wyniku tego procesu powstają ich unikatowe muszelki, formowane z kokolitów (coccolith) – blaszek wapiennych. Naukowcy są przekonani, że na wapnienie kokolitoforów wpływa prawdopodobnie zakwaszenie oceanów związane ze zmianami klimatycznymi, aby zrozumieć, w jaki sposób, muszą wyznaczyć ich indywidualne masy.

W przeciwieństwie do mikroskopii w świetle spolaryzowanym, która była używana wcześniej do określania masy poszczególnych kokolitów, CXDI może obrazować cechy morfologiczne w pojedynczych muszelkach i wzdłuż dowolnej osi. Analizując dane CXDI zmierzone na linii ID10 w ESRF dla siedmiu gatunków kokolitoforów, zespół naukowców z CNRS, University of Le Mans, University of Sorbonne, Aix-Marseille University i ESRF wykazał, że masa poszczególnych kokolitów jest proporcjonalna do wzorca komórkowego, wokół którego zarodkują (Nat. Commun. 10 751). Paleontolog i członek zespołu Luc Beaufort z Aix-Marseille University uważa, że pozwala to ocenić stopień zakwaszenia oceanu. „To pokazało, że wielkość i masa kokolitów zależy od warunków w środowisku już na bardzo wczesnym etapie rozwoju komórki” powiedział. „Masa jest zatem dobrym wskaźnikiem, ponieważ jest odpowiedzią  fizjologiczną  na środowisko”.

Fragment z wydawnictwa “ESRFnews” - March 2019